Opis produktu w języku angielskim
My First 101 Animals: Search & Find Coloring Activity Book for Toddlers
Search & Find challenges across farm, forest, and safari habitats
Ages 2–5

Na skraju cichego, małego podwórka stał niewielki, drewniany kurnik.
Wieczorem pachniało tam sianem, kwiatami i ciepłym drewnem. Nad dachem świecił smukły, srebrny księżyc, a przy oknie kołysała się łagodnie złota latarenka.
W kurniku mieszkały trzy małe kurki: puszysta Pusia, ruda Kropka i spokojna Śnieżka.
A tuż obok mieszkał dumny mały kogutek o imieniu Rdzawek, który miał kolorowe piórka i uwielbiał mieć na wszystko oko. Co wieczór, gdy słońce chowało się za drzewami, Rdzawek wskakiwał na drewnianą deskę i omiatał wzrokiem całe podwórko.
– Wszystko w porządku – mówił cicho. – Kurki są w środku. Jajka są bezpieczne. Gwiazdy świecą. Czas spać.
Ale tego wieczoru Rdzawek zauważył coś dziwnego. Księżyc wyglądał na… smutnego.
Nie świecił tak jasno jak zazwyczaj. Wydawał się blady i chował się za małą chmurką. Rdzawek przekrzywił główkę.
– Kukuryku? – szepnął bardzo delikatnie, żeby nikogo nie obudzić. – Księżycu, wszystko u ciebie w porządku?
Księżyc zadrżał lekko na niebie i odpowiedział cieniutkim głosem:
– Chyba jestem dziś trochę zmęczony. Czekałem cały dzień, aż nadejdzie noc. A teraz chce mi się tak spać, że ledwo mogę świecić.
Rdzawek zamyślił się na chwilę. Potem napuszył piórka i powiedział:
– Nie martw się, Księżycu. Dziś to ja popilnuję za ciebie spokojnej nocy.
I od razu zabrał się do pracy.
Najpierw zajrzał do Śnieżki, która siedziała w swoim gnieździe przy oknie.
– Wygodnie ci? – zapytał.
– Bardzo wygodnie – szepnęła Śnieżka. – Jajka też robią się już senne.
Następnie spojrzał na Pusię i Kropkę na dole.
– Jest wam wystarczająco ciepło?
– Jest nam cieplutko – odpowiedziała Pusia.
– I bardzo przytulnie – dodała Kropka, zakopując się głębiej w siano.
Wysoko na dachu siedział mały ptaszek, który nie mógł znaleźć dobrego miejsca do spania.
– Ćwir, ćwir… Po prostu nie mogę zasnąć – westchnął ptaszek.
Rdzawek podszedł trochę bliżej i powiedział:
– Zamknij oczy. Posłuchaj, jak oddycha noc.
Mały ptaszek posłuchał uważnie.
Szuuu…
To był dźwięk liści.
Cicho…
To blask latarenki.
Stuk… puk…
To kurki mościły się wygodnie w gniazdach.
Mały ptaszek posłuchał raz, potem drugi i wkrótce poczuł się bardzo senny.
– Och… to naprawdę spokojna noc – mruknął. I zaraz potem zasnął tuż na skraju dachu.
Rdzawek był zadowolony. Jeszcze raz spojrzał na podwórko.
Koszyk z jajkami stał bezpiecznie obok kwiatów. Drewniane pochylnie prowadziły do ciepłych gniazd. W oddali jarzyło się maleńkie światełko, a trawa pachniała wieczorem.
Wszystko było dokładnie tak, jak być powinno.
Rdzawek uniósł dziób ku niebu i powiedział do księżyca:
– Możesz już odpocząć. Ja nad wszystkim czuwam.
Księżyc uśmiechnął się łagodnie zza chmury.
– Dziękuję, Rdzawku. Jesteś bardzo dobrym strażnikiem nocy.
Te miłe słowa sprawiły, że zrobiło mu się ciepło na sercu. Usiadł więc na swojej drewnianej desce, podkulił małe nóżki i rozejrzał się po raz ostatni.
Kurki spały.
Mały ptaszek spał.
Podwórko spało.
Nawet wiatr zrobił się senny.
W końcu Rdzawek cicho ziewnął.
– Myślę… że teraz wszystko jest gotowe – szepnął.
Księżyc zaświecił odrobinę jaśniej, jakby chciał powiedzieć: dobranoc.
Rdzawek zamknął oczy.
I tak, pod srebrnym niebem, w małym drewnianym kurniku, wszyscy spokojnie zasnęli: kurki, mały ptaszek, kogutek, a może nawet i sam księżyc.
A noc otuliła ich wszystkich miękkim, ciepłym snem.
Dobranoc. 🌙✨
Pomysły na czytanie, zabawę i rodzinne rytuały.
Spokojne opowieści do wspólnego czytania przed snem.
Odkryj arrow_forwardRozumienie uczuć i budowanie odporności emocjonalnej.
Odkryj arrow_forwardSpokojne wieczory i znajome rytuały.
Odkryj arrow_forwardBudowanie więzi opartej na zaufaniu.
Odkryj arrow_forward